Syoss Supreme Fluid Intense Treatment odżywka do włosów

Dziś przychodzę z postem dotyczącym jednej z moich ulubionych odżywek. Używam jej już trzy miesiące przy każdym myciu i nie widać większego ubytku.

Od producenta: Składniki aktywne: mikronizowana keratyna, skoncentrowane proteiny i eliksir lipidowy. Fluid 3w1 zapewnia niezwykle intensywną i głęboką regenerację włosów. Precyzyjnie regeneruje uszkodzenia oraz intensywnie odbudowuje włosy. Skoncentrowane proteiny odżywiają włosy, a eliksir lipidowy nadaje piękny blask. Trzy sposoby aplikacji zapewniają intensywność regeneracji w zależności od stopnia zniszczenia włosów. Zastosowany przed myciem działa jak delikatna odżywka, penetrując korę włosów, natomiast zastosowany po myciu włosów działa jako intensywna odżywka do spłukiwania lub pozostawiona na noc głęboko i intensywnie odbudowuje wyjątkowo zniszczone włosy. (źródło)
Opakowanie to niewielka buteleczka z pompką, jest bardzo wygodne w użytkowaniu i nie zajmuje wiele miejsca na półce w łazience. Nie jest przeźroczyste, ale widać przez nie ilość ubywanego kosmetyku. Konsystencję ma kremową ze złotymi drobinkami, odżywka jest delikatna w dotyku, dlatego bardzo przyjemnie się ją nakłada. Zapach nie jest jakiś konkretny, pachnie tak jak wszystkie produkty Syoss.
Jak mówi producent, odżywkę można używać na trzy sposoby: przed myciem, po myciu i zostawioną na noc. Ja wybrałam wariant drugi, czyli stosuję ją jak każdą inną odżywkę po umyciu włosów. Na rozprowadzenie jej na włosach wystarcza mi jedna, ewentualnie dwie pompki. Pozostawiam ją na kilka minut i spłukuję. Trzeba zlać sporo wody żeby ją spłukać. Po wyschnięciu włosy są świetnie wygładzone, bardzo miękkie w dotyku i rozświetlone. Nie puszą się, ale też nie są oklapnięte. Nie mam bardzo zniszczonych włosów, które potrzebowałyby intensywnej regeneracji, dlatego na ten temat niewiele mogę powiedzieć.
Odżywka jest bardzo wydajna, jak dla mnie posiada ona same zalety i na pewno jeszcze do niej wrócę.

Pojemność: 200 ml
Cena: 18 zł


Udostępnij ten post

17 komentarzy :

  1. Odpowiedzi
    1. A ja bardzo lubię ich produkty :)

      Usuń
  2. Mam ją na swojej liście, jednak czekam z jej zakupem na jakąś fajną promocję:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa jak zadziałałaby na moje kłaczki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tym produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa :) widziałam, że jest także różowa opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dawno nic nie miałam z Syossa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od czasu do czasu używam ich kosmetyków :)

      Usuń
  8. Jakoś nie przepadam za kosmetykami tej firmy, ale fajnie, że ta odżywka się u Ciebie sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja lubię farby z Syoss! Reszta dla mnie średnia...

    JUSTEST
    justest-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń