Dermacol Love nr 09 pomadka ochronna

Dzisiaj może coś kosmetycznego, bo ostatnio trochę rzadziej pojawiają się takie posty, a jest to pomadka Dermacol Love.
Pomadka zamknięta jest w tradycyjnym plastikowym opakowaniu zamykanym na zakrętkę. Jakość plastiku pozostawia wiele do życzenia, jest dość słaby i kruchy. Może nie taki jak w najtańszych pomadkach, ale porównywalny. Szata graficzna przypomina Baby lipsy z Maybelline. Sam sztyft ma kształt serduszka. Przyznam, że nie tylko wygląda to uroczo, ale też jej kanty ułatwiają aplikację. 

Konsystencja jest kremowa, łatwo się rozsmarowuje, ale jest też niezwykle miękka. Jest to nie tylko zaletą ale i wadą. Sztyft się łamie (tak jest w moim przypadku), a pod wpływem ciepła szybko się rozpuszcza. Zapach czekoladowy, może jest to trochę wersja kosmetyczna czekolady, ale i tak jest przyjemny.
Jak widać pomadka jest barwiąca, chociaż w moim przypadku zbytnio nie jest widoczna. Jest tylko odrobinę ciemniejsza od naturalnego koloru moich ust. Działanie pielęgnacyjne mogę ocenić jako dobre: nawilża, utrzymuje się długo na ustach, po posmarowaniu są wygładzone i błyszczące.
Ze względu na to, że jest barwiąca idealnie nadaje się zamiast błyszczyków, czy pomadki kolorowej, jak i jako pomadka ochronna.
Z pomadką Dermacol Love polubiłam się. Nawilżenie jest dostateczne, a jej kolor również mi odpowiada, co rzadko się zdarza w barwiących pomadkach ochronnych. Kosztuje ok. 10 zł.

Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. Przeuroczy jest kształt teej pomadki. Takie serduuszka przypominają dzieciństwo- babcia nam zawsze kupowala takie pomadki ochronne i do tegoo pudrowe cukierki w ksztalcie serca :)) ajj wspomnienia wracaja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. też mi się z Baby skojarzyło :) bardzo podobny design. Urocza pomadka, może się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele firm obecnie podobnie wyglądające pomadki :)

      Usuń
  3. ma podobne opakowanie do baby lips

    OdpowiedzUsuń
  4. za taką cenę wolę kupić pomadkę Nivea. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię czasem kupić coś nowego, jeszcze niesprawdzonego :)

      Usuń
  5. nie znam :) nie wyglada na pomadkę ochronną :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam okazji używać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uroczy ten kształt! Dla mnie akurat za ciemny kolor, ale jest ładny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji wypróbować ;)
    Zapraszam:
    gebalaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń