Kącik czytelniczy - Paula Hawkins "Dziewczyna z pociągu"

Przyszła kolej na książkę, o której ostatnio było głośno i która stała się jedną z poczytniejszych książek ostatnich miesięcy. Sama byłam jej ciekawa i zdecydowałam się na audiobook. Pomimo tej popularności oceny są bardzo podzielone.
źródło
Opis za strony lubimyczytać: Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów. Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza. Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie a daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu

Rachel ma 30 kilka lat, jest rozwódką i mieszka pod Londynem. Wynajmuje niewielki pokój u swojej koleżanki. Codziennie dojeżdża do pracy, z której wyrzucili ją kilka miesięcy temu, ale boi się o tym wszystkim powiedzieć i tak codziennie jeździ w tą i z powrotem. Nie może się pogodzić z tym, że jej mąż ją zostawił i ma nową rodzinę, a na dodatek mieszka w ich domu, który codzienne widzi z pociągu. Kilka domów dalej, na tej samej ulicy mieszka młode małżeństwo. Zna ich tylko z pociągu, ale fascynują ją tak bardzo, że nadaje im własne imiona oraz wymyśla kim są i co robią. Można pomyśleć, że im zazdrości tego spokojnego, szczęśliwego życia. Pewnego dnia wszystko się zmienia, kiedy widzi kobietę z innym mężczyzną. Wszystko się komplikuje kiedy kobieta znika, a Rachel postanawia ją odnaleźć, tym bardziej, że była akurat tam tego dnia, ale nic nie pamięta.

Jak już wspominałam słuchałam audiobooka, który czytała Karolina Gruszka. Dobrze się słuchało, ale trochę zabrakło jej tego czegoś co mają inni lektorzy. Jest trochę rozwlekła, monotonna, ale myślę że to w większości wina książki, nie lektorki.
Sama książka jest napisana z perspektywy trzech kobiet: Rachel - głównej bohaterki, Anny - drugiej żony jej byłego męża oraz Megan - zaginionej kobiety. Zarówno Rachel jak i Anna mówią o wydarzeniach teraźniejszych, natomiast opowieści Megan są wyłącznie jej przeszłością.
Książka powinna mieć zupełnie inny tytuł: "Pijaczka z pociągu" byłby bardziej odpowiedni - nie mój pomysł, ale pożyczyłam, prawa autorskie ma A., żeby nie było jak Chandler z Rossem od razu zaznaczam ;) A dlaczego? Ponieważ Rachel piej, dużo pije, często zdarza się jej tracić pamięć, wtedy najczęściej robi głupoty, np. dzwoni do byłego męża i się mu odgraża. Jest to już takie dno alkoholowe. Nie polubiłam jej, pijacy nie wzbudzają u mnie współczucia. Rachel jest taka rozlazła, pije i użala się nad sobą, rozpamiętuje czasy kiedy była szczęśliwa. Nie może się pogodzić z tym, że mąż ją zostawił. Nie może zapanować nad własnym życiem, dlatego żyje życiem tej pary, wręcz nie może się doczekać kiedy ich ponownie zobaczy.

Jak się później okazuje nic nie jest takie jak się wydawało.
"Dziewczyna z pociągu" średnio mi się podobała, przez długi czas wlecze się i wlecze, zupełnie nic się nie dzieje i gdzie ten thriller? Dopiero pod sam koniec akcja zaczyna się rozkręcać, ale książka zaraz się kończy i po akcji. Szkoda, że nie jest taka przez cały czas.

Książkę oceniam na 6/10, średniakom zazwyczaj daję 6, bo przecież udało mi się ją przeczytać do końca :)

A Wy czytaliście "Dziewczynę z pociągu"?

Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. Mnie się ta rozwlekła narracja podobała. Pozwalała iść tropem Rachel, zajrzeć w głąb jej poskręcanych pijackich myśli i decyzji. Kibicowałam jej. Wierzyłam, że da radę wyrwać się z nałogu! I nie zgadzam się z Tobą, że książka nie ma akcji - ma, tylko że dzieje się nie w czasie rzeczywistym, a w wyimaginowanym świecie Rachel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkim podoba się to samo. Ja nie cierpię alkoholików, więc ten pijacki tok myślenia tylko mnie irytował. Spodziewałam się po niej czegoś zupełnie innego.

      Usuń
  2. Moja teściowa ostatnio dostała tą książkę w prezencie, może kiedyś ją od niej pożyczę i sama przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytać warto, bo jednym się spodoba innym nie ;)

      Usuń
  3. Uważam, ze to znakomita pozycja.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją w planach od dłuższego czasu. W końcu muszę ją kupić :)

    Buziaczki! ♥
    Zapraszam do nas :)
    rodzinne-czytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kupowania książek od tak podchodzę z ostrożnością, kupuję te książki, które wiem że mi się spodobają.

      Usuń
  5. Pijaczka z pociągu... No nieźle :) nie czytałam i tak średnio mam ochotę na tę powieś . Zwłaszcza po przeczytaniu tak szczerej recenzji. Pozdrawiam! Ksiazkowa-przystan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać nawet po komentarzach zdania na jej temat są podzielone, mi akurat średnio się ona podobała :)

      Usuń
  6. Czytałam i mam niemal identyczne zdanie co Ty - przerost formy nad treścią jak dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to czasem jest z tymi bardzo poczytnymi powieściami, że kiedy taką przeczytam zastanawiam się co też wszyscy w niej widzą :)

      Usuń
  7. Hmm mi się podobała ta książka ze względu na to, że była bardzo różna od typowych thrillerów. Bardziej skupia się na samych bohaterach i ich psychice aniżeli na akcji wiec osoby, które liczą na nią będą zawiedzione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dla mnie powieści, które zagłębiają się w psychikę bohaterów, jeżeli czytam thriller wolę jak trupy wychodzą z szafy ;)

      Usuń
  8. Mi bardziej się spodobała :D Recenzowałam ją też u siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ale bardzo mnie zaciekawiła.

    Kochana czy oddałabyś głos na moje zdjęcie? (Paulina Włodarczyk) Będę bardzo wdzięczna za pomoc :)https://apps.facebook.com/click_competition/28754/pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To gdzie się uchowałaś, że o niej nie słyszałaś? :))

      Usuń
  10. Oczywiście słyszałam o niej i mam w planach jej przeczytanie - jak przeczytam kilka innych pozycji :-)

    OdpowiedzUsuń