Kringle Candle Banana Bread

W tym tygodniu pragnę przedstawić Wam kolejny zapach Kringle Candle tym razem z serii kuchennej. Seria ta składa się z wypiekowych zapachów, czyli przeróżnych ciast, ciasteczek i innych słodkości. Ja sama mam większość tych zapachów i będę je tu systematycznie prezentować, a dzisiaj przyszła kolej na bananowy chleb.

Opis ze strony zapach domu: Wyjątkowo smakowity zapach domowego wypieku. Delektuj się subtelną słodyczą świeżego chleba bananowego. 

Z tego co zauważyłam nie recenzowałam jeszcze wosków KC, a jedynie podgrzewacze, dlatego muszę Wam przedstawić ich wygląd. Kręgielki są zamknięte w bardzo estetycznym plastikowym pudełku. Sam wosk jest bardzo zbity i nie łamie się samoistnie jak Yankee, a kiedy chcę jakiś zapalić muszę siłować się z nożem. Jak widzicie na zdjęciu poniżej, wosk jest podzielony na pięć części. Jednak nie radzę palić całego kawałka na raz, ale o tym później.
Chleb bananowy pachnie prawdziwym, świeżo upieczonym ciastem. Jest to zapach słodki i trochę korzenny, tak jakie powinno być ciasto. Banany są tu nieco złagodzone, ale cała kompozycja zapachowa jest cudowna i sprawia, że ma się ochotę na słodkości :) Niestety nie jadłam nigdy chleba bananowego, ale mogę sobie wyobrazić, że jest tak samo aromatyczny jak ten wosk.

Na jedno palenie wrzucam do kominka 1/3 kostki, a nawet i mniej. Po minucie zapach wypełnia pomieszczenie, ale nie jest mocny, powodujący ból głowy. Woski KC są zdecydowanie mocniejsze od Yankee i naprawdę nie radzę wrzucać całej kostki na raz, co najwyżej pół. Palę go około dwie godziny i mogę się cieszyć aromatem cały dzień, a często i jeszcze rano następnego dnia.

Kringle Candle Banana Bread to śliczny zapach świeżego ciasta, a do tego banany, które uwielbiam :) Polecam wszystkim wielbicielom słodkich zapachów oraz słodyczy ;)

Udostępnij ten post

26 komentarzy :

  1. Ja też nie jadłam nigdy bananowego chleba. Zaciekawił mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że się nim zainteresowałaś :)

      Usuń
  2. Brzmi pysznie! Muszę wreszcie poznac Kringle, bo pozostałam na etapie YC

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Ja coraz bardziej się skłaniam ku KC, mają bardziej naturalne zapachy :)

      Usuń
  3. Już wyobrażam sobie ten zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Kringle Kandle ale tego zapachu nie miałam, musi być naprawdę przyjemny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Robiłam bym smaka sąsiadom, że niby wypiekam nie wiadomo jakie cudowności ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można też odpalić przed przybyciem gosci ;)

      Usuń
  6. Musi pięknie pachnieć! :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. czuję jak ten zapach otula mnie;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam KC, ale zamierzam wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  9. banany to nie moja bajka , chyba bym zwariowała juz wystarczy że w każdej toalecie u mnie na uczelni jest mydło bananowe :D ale na ich woski się czaję cały czas, od niedawna palę YC więc się powstrzymałam z kolejnym zakupem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam banany :D Zazdroszczę tych bananowych mydeł, u mnie były same jakieś śmierdzące :/
      Polecam KC, mają szeroki wybór zapachów więc znajdziesz coś dla siebie :)

      Usuń
  10. Lubię takie spożywcze zapachy. A ten chlebek bananowy, nie wiem czemu, ale kojarzy mi się trochę z Małyszem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Małysz jadł bułkę z bananem :D

      Usuń