Kringle Candle Peppermint Twist

Jestem dalej w nastroju na zimowe i świąteczne zapachy i myślę, że jeszcze długo będą gościć w moim kominku, a co za tym idzie i na blogu.
Kringle Candle pewnie większości z Was się kojarzy z woskami/podgrzewaczami/świecami, ale nie z samplerem, ponieważ występują bardzo rzadko. Jeśli chcecie zobaczyć jak się spisuje sampler z KC zapraszam dalej.
Jak widzicie nastrój świąteczny to i świecznik musi być odpowiedni - te bałwanki uwielbiam :) Sampler jak to sampler, czyli malutka świeca zawinięta w folię, ozdobiona jak zawsze śliczną naklejką - na zdjęciach nie widać, ale naklejkę mam też na wierzchu. Na naklejce znajdują się dwukolorowe laski, czyli świąteczne lizaki oraz cukierki. Od samplerów Yankee Candle różni się ich wielkością - Kringle są większe.
Po odpaleniu wyłania się bardzo delikatny, ledwo wyczuwalny zapach. Czuć go było bardzo mało, więc ukroiłam troszeczkę i wsypałam do kominka. Dopiero teraz nabrało swojej mocy. Sampler nie jest jednak tak intensywny jak woski, czy podgrzewacze, z którymi miałam styczność do tej pory.

Ja sama nigdy nie próbowałam tych miętowych lizaków, jednak zawsze sobie wyobrażałam jako typowe słodkie lizaki tylko o delikatnym miętowym smaku. Kiedy go paliłam pierwsze co do mnie dotarł taki miętowy chłód. Nagle kaloryfer przestał na mnie buchać swoim ciepłem, a wnętrze wypełniło się zimnem. Zaraz potem czuć było wyraźnie miętę i takie eukaliptusowe, odświeżające nuty. Dopiero na koniec, a raczej już po zgaszeniu kominka dotarły do mnie nuty słodkiej wanilii i cukru.
Peppermint Twist nie jest typowym zimowym zapachem. Przez swój chłód bardziej nadaje się na upalne, letnie dni niż zimne, zimowe wieczory. Potrafi samym swoim zapachem ochłodzić pomieszczenie i wypełnić je niezwykłym słodko-miętowym połączeniem zapachów.
Jest to zapach jak najbardziej udany, a że sampler jest spory, więc jeszcze długo będę się cieszyć jego aromatem.

Udostępnij ten post

22 komentarze :

  1. chętnie sprawdzę ten zapach latem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie dzięki tej grafice wydawać by się mogło, że jest przeznaczony na zimę, ale z opisu zapachu faktycznie pasuje na lato ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Dlatego go zapaliłam właśnie teraz :)

      Usuń
  3. Ciekawy może być ten zapach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawy zapach, wydawałby się, że bardziej na zimę jest stworzony, a tu niespodzianka! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świąteczny obrazek, ale będzie idealny w ciepłe dni :)

      Usuń
  5. Również przez etykietkę myślałam, że jest dobry na zimę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest chyba nawet zimowa kolekcja ;)

      Usuń
  6. Samplery niestety nie są intensywne podczas palenia, ładnie pachną na sucho. Zdecydowanie lepiej zainwestować w wosk, ponieważ cena jest podobna, a jakość zdecydowanie lepsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o tym, ale samplery z KC są raczej rzadko spotykane i nie wiedziałam czego mam się po nich spodziewać :)

      Usuń
  7. ja osobiście wolę tarty niż samplery czy świece :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale krojąc sampler starcza na dłużej :)

      Usuń
  8. Ciekawy zapach, myślę, że bym go polubiła :D

    OdpowiedzUsuń
  9. O kurcze, nie wiedziałam, że mają też samplery :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest jedyny z jakim się spotkałam :)

      Usuń
  10. ciekawy ten zapach.. chociaż jak zrobiło Ci się zimno, to może lepiej nie ryzykować :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zimą lepiej nie, natomiast kiedy zrobi się cieplej będzie idealny :)

      Usuń