Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akurat. Pokaż wszystkie posty

Nowości czerwiec + podsumowanie czytelnicze miesiąca

Jest początek miesiąca, więc tradycyjnie miesiąc zaczynam od podsumowania i pokazania Wam swoich nowości. Zapraszam do oglądania.
Moja biblioteczka powiększyła się o 12 nowych książek. Czy to dużo, czy mało to już sami oceńcie. Powiem tylko tyle, że sama kupiłam jedynie 4 za sprawą promocji na stronie księgarni dadada.pl, a były to:
David Haskell "Ukryte życie lasu", John Galsworthy "Posiadacz", Louisa May Alcott "Małe kobietki" i Wilkie Collins "Córki niczyje".
Do recenzji dostałam:
Anna Kmińska "Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz" i Małgorzata Sobieszczańska "Drugi koniec świata" - Wydawnictwo Literackie
Przemysław Piotrowski "Radykalni. Terror" - Wydawnictwo Videograf
Kuba Wojtaszczyk "Dlaczego nikt nie wspomina psów z Titanica? - Wydawnictwo Akurat
Mariusz Koperski "Po własnych śladach" - Wydawnictwo Astraia
Jill Santopolo "Światło, które utraciliśmy" - Wydawnictwo Otwarte
Ann Patchett "Dziedzictwo" - Wydawnictwo Znak
Anne B. Ragde "Raki pustelniki" - Wydawnictwo Smak Słowa
A tak przedstawia się przesyłka z finalnym egzemplarzem "Wandy" 😍 Oprócz książki dostałam takie piękne zdjęcie, a książka dodatkowo była z dedykacją od autorki! ❤ Piękne prawda?
Kolejna nowość to moje zamówienie z Epikpage, czyli zakładki magnetyczne! Uwielbiam je, moja kolekcja jest już spora. Jeżeli jeszcze ich nie macie, to zachęcam do zakupu!
To jest już mój stosik z biblioteki. Tak, chociaż mam prawie 150 książek do przeczytania na półkach to jeszcze chodzę do biblioteki. Wypożyczyłam jedynie 5, czyli wcale nie tak dużo, dodatkowo są cienkie, więc szybko je przeczytam ;) A wypożyczyłam:
Agnieszka Wójcińska "Mur. 12 kawałków o Berlinie", Oscar Wilde "Portret Doriana Graya", John Steinbeck "Zima naszej goryczy" i Sy Montgomery "Podróż różowych delfinów".
W czerwcu udało mi się przeczytać 10 książek. Nie jest to może bardzo zachwycający wynik, ale jeszcze jest okej ;)
1. Dan Brown "Kod Leonarda da Vinci" 8/10
2. Ann Patchett "Dziedzictwo" 9/10 recenzja
3. Leslye Walton "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Lavender" 8/10
4. Anna Kmińska "Wanda. Opowieść o sile życia i śmierci. Historia Wandy Rutkiewicz" 9/10 recenzja
5. M.L. Stedman "Światło między oceanami" 9/10
6. Sarah J. Maas "Korona w mroku" 9/10
7. Janina Lesiak "Wspomnienie o Cecylii smutnej królowej" 6/10
8. Rick Riordan "Ostatni Olimpijczyk" 8/10
9. Konrad Oprzędek "Polak sprzeda zmysły" 7/10
10. Christian Jacq "Pojedynek magów" 6/10

Ilość stron przeczytanych w miesiącu: 3145

Jak Wam się podobają moje nowości? Czytaliście coś z wymienionych tu książek?
Czytaj dalej

Nowości maj + podsumowanie czytelnicze miesiąca

Nadszedł czas na podsumowanie maja. Sama nie wiem kiedy ten miesiąc zleciał, wydaje mi się jakby tydzień temu była majówka, a już mamy 1 czerwca. Trochę nowości mi przybyło, także zapraszam na dalszą część posta.
Wczoraj przybyło do mnie zamówienie z drogerii ezebra. Skusiłam się na kilka maseczek, krem do twarzy, kamuflaż z Catrice, proszek do mycia zębów Eucryl chusteczki odświeżające i zapiętki.
Z książkami trochę zaszalałam. Moją biblioteczkę zasiliło 21 książek, z czego 6 dostałam do recenzji. Zacznę może od tych:
"Cabin Porn", Anne B. Radge "Ziemia kłamstw" od Wydawnictwa Smak Słowa
"Nela i skarby Karaibów" - Wydawnictwo Burda Książki
Krzysztof Koziołek "Góra Synaj", Paulina Świst "Prokurator", Erling Kagge "Cisza" od Wydawnictwa Muza
Zakupy robiłam tylko w dwóch księgarniach i to po bardzo niskich cenach. Pierwsze zamówienie z księgarni dadada.pl, która aktualnie ma wiele książek w wyprzedaży (polecam!): Charles Dickens "Maleńka Dorrit", Eliza Orzeszkowa "Pamiętnik Wacławy", Maria Rodziewiczówna "Lato leśnych ludzi", Józef Piłsudski "Myśli i wypsknięcia", Charlotte Brontë "Shirley", Marie Rutkowski "Pojedynek" i "Zdrada" oraz Lindsey Stirling "Jedyny pirat na imprezie".
Kolejne książki zamówiłam w księgarni aros.pl: Charles Disckens "Dawid Copperfield" tom I i II, "Opowieści Wigilijne" tom I i II, "Little Dorrit", George R.R. Martin "Starcie królów" i Jane Austen "Pride and Prejudice".
W bibliotece byłam dwa razy. Nie było za dużo interesujących książek (i bardzo dobrze!), dlatego wypożyczyłam jedynie cztery: Anna Lange "Clovis LaFay. Magiczne akta Scotland Yardu", Christian Jacq "Zakazana księga" i "Złodziej dusz" oraz Leslye Walton "Osobliwe i cudowne przypadki Avy Levander".

W maju przeczytałam 10 książek, co uważam za dość dobry wynik, a jeszcze bardziej zadowalający jest fakt, że przeczytałam 6 książek z półek :D
1. JP Delaney "Lokatorka" 8/10 recenzja
2. George Orwell "Rok 1984" 9/10
3. Christian Jacq "Zakazana księga" 7/10
4. Erling Kagge "Cisza" 8/10 recenzja
5. Paulina Świst "Prokurator" 5/10 recenzja
6. Christian Jacq "Złodziej dusz" 7/10
7. "Nela i skarby Karaibów" 7/10
8. Józef Piłsudski "Myśli i wypsknięcia" 7/10
9. "Cabin Porn" 8/10
10. Jakub Małecki "Odwrotniak" 8/10

Książki w maju trzymały w miarę równy poziom, jednak zdecydowanie najlepszą z nich okazał się książka Georga Orwella "Rok 1984". Niestety trafił mi się trochę buble w postaci "Prokuratora".
Ilość stron przeczytanych w miesiącu: 2617

Czytaliście może coś z prezentowanych w tym poście książek? Może Was coś szczególnie zainteresowało?
Czytaj dalej

Paulina Świst - Prokurator

Dzisiaj premierę ma książka "Prokurator" Pauliny Świst od wydawnictwa Akurat. Miałam przyjemność zapoznać się z tą pozycją jeszcze przed premierą, a dzisiaj chcę się z Wami podzielić swoją opinią. Zapraszam na recenzję.
Kinga Błońska jest adwokatem, przyjeżdża z Wrocławia do Gliwic prowadzić sprawę gangstera "Szarego", niestety nie z własnej woli. Postanawia zapomnieć o ciężkich chwilach i wybiera się do klubu. Spora dawka alkoholu powoduje, że idzie do domu Łukasza. Myślała, że po wspólnej nocy nigdy więcej się nie spotkają, a jednak! I to w bardzo nieoczekiwanym miejscu, bo następnego dnia rano na sali sądowej - Łukasz jest prokuratorem w prowadzonej przez nią sprawie. Czy Kinga da radę pogodzić życie służbowe z prywatnym? Czy z góry przegrana sprawa "Szarego" - jej przyrodniego brata - okaże się tak oczywista jak się wydaje?

Paulina Świst jest podobno cenionym adwokatem, a pisze pod pseudonimem. W tej książce miała ukazać prawdziwe oblicze polskiego wymiaru sprawiedliwości. Jeżeli przez to rozumie, że wszyscy przeklinają na potęgę, znają się ze studiów i dlatego mają wszędzie znajomości i ułatwiają sobie tym życie, mają "swoich" policjantów, którzy w ramach przysługi zrobią wszystko, a w prokuraturze nadają sobie pseudonimy, to nie jest to nic czego nie można było się domyślić, żadna z tego tajemnica.

Główni bohaterowie nie są łatwi do polubienia. Kinga - bardzo niedomyślna, wydaje jej się, że wie co kryje się w głowach innych, a jest to zupełne przeciwieństwo rzeczywistości. Zgrywa bohaterkę, czym wpędza innych w kłopoty.
Łukasz to pewny siebie bufon z manią wielkości i chyba z kryzysem wieku średniego. Ma 40 lat i zadaje się tylko z dziewczynami poniżej trzydziestki. W prokuraturze ma opinię casanovy. Oczywiście jak to w książkach/filmach bywa to tylko zewnętrzna powłoka, a w stosunku do rodziny jest usposobieniem idealnego syna/brata/wujka.

Sama książka nie ma rozdziałów co mnie bardzo drażni. Składa się z małych fragmentów opowiadanych na przemian przez Kingę i Łukasza. Nie jest to wybieg idealny, ponieważ w 80% przypadków opisuje te same wydarzenia, tylko z innej perspektywy. Wychodzi na to, że trzeba czytać to samo dwa razy...

Jeśli chodzi o fabułę przez mniej więcej pierwszą połowę książki były tylko sceny erotyczne i to nie jakieś takie ze smakiem, a nadające się na film puszczany grubo po północy. Myślałam tylko: "no i gdzie jest ten kryminał??" Już miałam rzucać książkę, obsmarować ją i ocenić 2/10, ale przerwałam na chwilę czytanie i zabrałam się znowu. Tym razem było lepiej, ponieważ wreszcie zaczął się wyczekiwany kryminał! Akcja zaczęła się w szybkim tempie. Były pościgi, zaginięcia, porwanie, strzelaniny i ogólne mordobicie, czyli o niebo lepiej. Jednak przed końcem znów lelum polelum i za dużo myśląca Kinga, eh...

Książkę Pauliny Świst oceniam według skali Lubimy Czytać jako przeciętną. Trzeba brać pod uwagę całokształt, a wlicza się w to niestety i pierwsza jej część, czyli bardzo, bardzo słaba. "Prokurator" jest bardzo przewidywalny, może nie do końca wiedziałam jak się potoczy akcja (szczególnie wątek kryminalny), ale ogólnie można było się domyślić jak się skończy.

Was ani nie zachęcam, ani nie odstraszam. Jeżeli będziecie mieli możliwość przeczytania sami oceńcie. Wszystko zależy od gustu czytelnika.

Moja ocena: 5/10
Czytaj dalej

Sylvain Reynard - seria Piekło Gabriela

Chciałabym dzisiaj przedstawić trochę inną recenzję, bo całej trylogii. Ciężko jest mi opisywać każdą z osobna, dlatego będzie to cały ciąg. Jak zapewne się domyślacie po kwiatkach na zdjęciach dwie pierwsze części przeczytałam dosyć dawno, a ostatnią dopiero w sierpniu. Jeżeli chcielibyście poczytać opisy każdej z nich zapraszam do tego linku - klik.
Pewnie okładki nie wyglądają zachęcająco? Mnie bardzo rażą. W ogóle nie wiem kto je wymyślił?! Zawsze się śmiałam w księgarni z Gabriela. Stawiałam go na równi z Greyem, czy Crossem, co okazało się wielkim błędem o czym dowiecie się z recenzji.
Gabriel Emerson, specjalista od Dantego wykłada na uniwersytecie w Toronto. Na jego zajęcia uczęszcza Julia Mitchell. Gabriel ma dosyć mroczną przeszłość, w tym wiele nałogów, z którymi jeszcze do końca się nie uporał. Jak pewnie się domyślacie zaczynają się do siebie zbliżać. Pochodzą z jednej miejscowości, a siostra Gabriela jest jej najlepszą przyjaciółką. Gabriel nie pamięta, że już wcześniej poznał Julię, kiedy ona była nastolatką. Spotkali się tylko raz, ale to wystarczyło, żeby się w nim zakochała. Teraz ich spotkania polegają na ciągłych kłótniach, w tym słynna scena "dyskusji" na zajęciach.

Pewnie myślicie, że to taki nowy Grey. Może zarys powieści jest podobny. On bogaty, ona biedna, szara myszka. I to by było na tyle podobieństw. Grey to przy Gabrielu prymitywny, niewykształcony cham. Na okładce można przeczytać "diabelski erotyk". W obecnych czasach panuje moda na takie romanse erotyczne. A tu jeżeli ktoś czeka na takie sceny to... musi przeczytać całą książkę, bo występuje tylko raz, na końcu. W kolejnych częściach jest tego więcej, ale książka się na tym opiera, tylko ma TREŚĆ. To taki prawdziwy, klasyczny romans, który opowiada jakąś historię.
Cała seria opiera się na historii Dantego i Beatrycze. Można podziwiać autora za jego wiedzę na ten temat oraz literatury i sztuki. Całość czyta się bardzo dobrze, wciąga już od pierwszych stron.
Moja ocena: 8/10
W kolejnej części dalej poznajemy losy Gabriela i Julii. Muszą ukrywać swój związek, ponieważ oboje mogą ponieść tego konsekwencje. Niestety plotki docierają do władz uczelni... Na długi czas muszą się rozstać. 
W tym tomie oboje dojrzewają. Gabriel stara się pokonać demony z przeszłości i sobie wybaczyć popełnione błędy oraz je w jakimś stopniu naprawić. Natomiast Julia próbuje żyć bez Gabriela. Postanawia być samodzielna i nabiera charakteru.
Moja ocena: 8/10
Państwo Emerson prowadzą sielankowe życie. Julia rozwija się na studiach doktoranckich, a Gabriel jest profesorem na pobliskim uniwersytecie. W tej części zakończone są poboczne wątki, wszystko co było do tej pory niedopowiedziane zostało wyjaśnione.
W całej serii ważna jest religia i odbieranie świata przez jej pryzmat. Jednak tutaj jest wyjątkowo dużo odniesień do religii. To tak jakby przez całą serię wiara bohaterów się pogłębiała.
To nie są już ci sami ludzie co na początku. Gabriel jest bardziej poukładany i łagodniejszy. Natomiast Julia nabrała charakteru i jest bardziej niezależna.
Przyznam, że ta część niewiele wniosła do całości. Tak naprawdę, była trochę wymuszona, ale czytało się całkiem przyjemnie.
Moja ocena: 7/10

Podsumowując, seria bardzo mi się podobała. Mało kiedy zdarza się obecnie w książkach, że taka zwykła miłość jest ważniejsza od pociągu fizycznego, na którym teraz "romanse" się opierają. Można jej zarzucać, że jest zbyt idealna, ale nie miło jest czasem poczytać właśnie taką prostą historię? Już mnie denerwują książki, kiedy przez niedomówienie bohaterowie się kłócą/rozstają. Mam wtedy ochotę rzucić nią, albo wyzywam ich od głupich ;)

Miło będę wspominać całą trylogię i polecam ją wszystkim.
Czytaj dalej