Płyny do kąpieli używam jako żele pod prysznic. Bardzo lubię te z Avonu, bo największą ich zaletą jest piękny zapach. W tym poście mam butelkę 500 ml, a w nowościach listopada prezentowałam wersję litrową, czyli już się pewnie domyślacie jakie mam o nim zdanie ;)
Płyn zamknięty jest w dość nieporęcznej dla mnie butelce - jest dość duża, a otwór ma ogromny. Jak już wspomniałam używam go jako żelu pod prysznic, dlatego przelałam go do pustej butelki z pompką. Natomiast tym, którzy stosują ten płyn tradycyjnie, czyli do kąpieli myślę, że wtedy jest idealna.
Konsystencja żelowa, dość gęsta, płyn ma kolor błękitny - taki jak butelka. Jeżeli lubicie kwiatowe zapachy to możecie brać go w ciemno. Niby zapach ma coś jaśminowego, ale nie do końca. Nawet nie chodzi tu o połączenie z białą herbatą, której zapach z płynie jest bardzo delikatny. Jest to taka mieszanka kwiatowych zapachów, bardzo wiosenna. Utrzymuje się jeszcze chwilę po umyciu.
Bardzo dobrze się pieni, jest wydajny, jednorazowo wystarcza niewielka ilość. Do mycia nie mam zastrzeżeń. Nie powoduje u mnie żadnych podrażnień. Jest neutralny dla skóry - nie wysusza jej, ani nie nawilża.
Ja bardzo się z nim polubiłam i mam w zapasie kolejną butelkę (tym razem większą). Bardzo polecam ten płyn wszystkim, którzy lubią kwiatowe zapachy.
Czytaj dalej
Płyn zamknięty jest w dość nieporęcznej dla mnie butelce - jest dość duża, a otwór ma ogromny. Jak już wspomniałam używam go jako żelu pod prysznic, dlatego przelałam go do pustej butelki z pompką. Natomiast tym, którzy stosują ten płyn tradycyjnie, czyli do kąpieli myślę, że wtedy jest idealna.
Konsystencja żelowa, dość gęsta, płyn ma kolor błękitny - taki jak butelka. Jeżeli lubicie kwiatowe zapachy to możecie brać go w ciemno. Niby zapach ma coś jaśminowego, ale nie do końca. Nawet nie chodzi tu o połączenie z białą herbatą, której zapach z płynie jest bardzo delikatny. Jest to taka mieszanka kwiatowych zapachów, bardzo wiosenna. Utrzymuje się jeszcze chwilę po umyciu.
Bardzo dobrze się pieni, jest wydajny, jednorazowo wystarcza niewielka ilość. Do mycia nie mam zastrzeżeń. Nie powoduje u mnie żadnych podrażnień. Jest neutralny dla skóry - nie wysusza jej, ani nie nawilża.
Ja bardzo się z nim polubiłam i mam w zapasie kolejną butelkę (tym razem większą). Bardzo polecam ten płyn wszystkim, którzy lubią kwiatowe zapachy.




