Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rossmann. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rossmann. Pokaż wszystkie posty

Nowości sierpień + podsumowanie czytelnicze miesiąca

Przyszedł czas na post z nowościami sierpnia i podsumowaniem czytelniczym. Zapraszam :)
Najpierw kosmetycznie ;) Chyba jak większość z Was poległam na promocji w Rossmannie - to nie tylko moje zakupy ;)
Przybyło mi jedynie cztery książki, z czego jedną dostałam do recenzji:
Jørn Lier Horst "Felicja zaginęła" - Smak Słowa
Zamówienie na dobre-ksiazki.com.pl:
Krzysztof Kamil Baczyński "Serce jak obłok", J.K. Rowling "Harry Potter and the Philosopher's Stone" Hufflepuff Edition i J.R.R. Tolkien "Hobbit, czyli tam i z powrotem".
Byłam też w bibliotece... i przyniosłam aż 5 książek. Jakoś nie mogłam się ograniczyć ;)
Rainbow Rowell "Nie poddawaj się", Beatrice Colin "Zdobyć to, co tak ulotne", Magdalena Kicińska "Pani Stefa", Kerstin Gier "Silver. Pierwsza księga snów" i Joanna Jax "Piętno von Becków".
W poprzednim miesiącu przeczytałam... 20 książek! :D Nie wiem jak mi się to udało :) Po prostu miałam większą ochotę na czytanie niż zawsze ;)
1. Hideko Yamashita "Dan-Sha-Ri" 7/10 recenzja
2. Jørn Lier Horst "Kluczowy świadek" 7/10
3. Janina Lesiak "Dobrawa pisze CV" 6/10
4. Danielle Dutton "Księżna Margaret" 6/10
5. Janina Lesiak "Miłosna kareta Anny J." 6/10
6. John Steinbeck "Zima naszej goryczy" 9/10
7. Katarzyna Surmiak-Domańska "Mokradełko" 6/10
8. Elizabeth Strout "Mam na imię Lucy" 7/10
9. Jay Kristoff, Amie Kaufman "Illuminae" 8/10
10. Krzysztof Kamil Baczyński "Serce jak obłok" 9/10
11. Grażyna Jagielska "Ona wraca na dobre" 6/10
12. Agatha Christie "Dwanaście prac Herkulesa" 7/10
13. Anna Pamuła "Polacos" 5/10
14. Rainbow Rowell "Kindred Spirits" 6/10
15. Lyman Frank Baum "The Wonderful Wizard of Oz" 7/10
16. Agnieszka Wójcińska "Mur. 12 kawałków o Berlinie" 7/10
17. C.S. Lewis "Książę Kaspian" 7/10
18. Sy Montgomery "Podróż różowych delfinów" 8/10
19. Douglas Adams "Autostopem przez Galaktykę" 6/10
20. Kerstin Gier "Silver. Pierwsza księga snów" 7/10

Ilość stron przeczytanych w miesiącu: 5223
Większość pozycji raczej było średnich, ale są wyjątki, np. "Zima naszej goryszy".

Jak Wam się podobają moje nowości?
Czytaj dalej

Nowości kwiecień + podsumowanie czytelnicze miesiąca

Początek nowego miesiąca to tradycyjnie podsumowanie miesiąca, także zapraszam :)
Rossmann
Zacznę od kosmetycznych nowości, czyli promocji -49%, czy jak kto woli -55% w Rossmannie :) Może nie uwierzycie, ale nawet nie byłam w sklepie, tylko o godzinie 00:00 zrobiłam zakupy w sklepie internetowym i takim sposobem ominęły mnie te kilometrowe kolejki :D a dodatkowo załapałam się jeszcze na promocje z dnia poprzedniego :D Zakupy skromne, kupiłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy lub mniej potrzebne (czyt. pomadki).
Moje książkowe nowości nie są jakieś duże, bo przybyło mi 5 książek, z czego nie kupiłam ani jednej! Wiem, sama jestem w szoku. Wszystkie książki przedstawione na zdjęciu to egzemplarze recenzenckie od wydawnictw:
Maciej Siembieda "444" od wydawnictwa Wielka Litera
Jørn Lier Horst "Kluczowy świadek" od Smak Słowa
Noah Strycker "Rzecz o ptakach" i Benedict Wells "Koniec samotności" od wydawnictwa Muza
JP Delaney "Lokatorka" wydawnictwo Otwarte
Byłam również w bibliotece, a przyniosłam:
Christian Jacq "Przeklęty grobowiec", Elena Ferrante "Historia nowego nazwiska", Jakub Małecki "Odwrotniak", Dan Brown "Kod Leonarda da Vinci" i George Orwell "Rok 1984".
W kwietniu przeczytałam 12 książek, to dobry wynik i jestem bardzo zadowolona.
1. Rupi Kaur "Milk and Honey" 4/10
2. J.M. Barrie "Peter Pan" 6/10
3. Dominik Szczepański "Na oceanie nie ma ciszy" 8/10
4. Charles Dickens "A Christmas Carol" 7/10
5. George Harrar "Sieć podejrzeń" 7/10 recenzja
6. Jennifer L. Armentrout "Obsydian" 6/10
7. Christian Jacq "Przeklęty grobowiec" 7/10
8. Maciej Siembieda "444" 8/10 recenzja
9. Elena Ferrante "Historia nowego nazwiska" 8/10
10. Mechthild Gläser "Strażniczka książek" 6/10
11. C.S. Lewis "Lew, czarownica i stara szafa" 7/10
12. Noah Stycker "Rzecz o ptakach" 7/10

Najlepsze książki miesiąca to: "Na oceanie nie ma ciszy", "444" i "Historia nowego nazwiska".
Najmniej mi się podobała "Milk and Honey".
Przeczytałam trzy książki po angielsku z czego bardzo się cieszę.
Ilość stron przeczytanych w miesiącu: 3895

Czytaliście może coś z tych książek? Może coś Was szczególnie zainteresowało?
Czytaj dalej

Nowości - marzec

Marzec nie był bogaty w zakupy, a szczególnie te kosmetyczne (chociaż niektórzy mogą twierdzić inaczej). Jakoś ostatnio nie mam kosmetycznych chciejstw, ani potrzeb i zużywam zapasy.
Mydło cedrowe Babuszki Agafii - 16 zł kupiłam je w drogerii z naturalnymi kosmetykami


Rossmann
Dermena szampon i odżywka do włosów osłabionych - szampon 21,99 zł, odżywka 19,99 zł

Trochę inne książkowe zamówienie, bo są to kolorowanki. Pokazywałam Wam niedawno moje kolorowanki, a od dawna chciałam kupić coś nowego, więc zamówiłam od razu hurtowo ;) Powiem Wam, że robiąc zamówienie w tym sklepie najlepiej jest wcześniej upatrzony produkt sprawdzać na Ceneo - są tam ceny znacznie niższe niż w sklepie, nawet o kilka złotych. Klikając w link do produktu cena automatycznie się zmienia. Ja tak robiłam z każdym produktem i dużo na tym zaoszczędziłam. Nie wiem czy działa to w każdym sklepie, ale w tym tak :)
Fantastyczne konstrukcje - 12,51 zł
Fantastyczne miasta - 12,51 zł
Inwazja bazgrołów - 14,21 zł
Animorphia - 14,55 zł
Ogród czasu - 14,78 zł
Podróż do Krainy Czarów - 14,97 zł
Po drugiej stronie snu - 15,23 zł
Kredki Astra 24 szt. - 11,85 zł
Cienkopisy Faber Castell - 1,96 zł/szt
Kredki akwarelowe Koh-I-Noor Mondeluz 24 szt. - 24,80 zł



Tak znów przybyły mi woski i od razu powiem, że kolejne są już w drodze ;) A wszystko za sprawą kodów -25%, które pojawiają się w tym sklepie bardzo często.
Kringle Candle: Strawberry Lemonade, Picket Fence, Sweet Pea, Spa Day, Fresh Mint, Fresh Air, Egyptian Cotton, Mystic Sands, Tranquil Waters, Sunflower, Pineapple SunsetSecrets
Yankee Candle: Napa Valley Sun, Verbena, White Tea i Vanilla.
Kolejna nowość to wygrana u Justyny z bloga Elfie's planet. A jest to pudełko beGlossy, zawartość tak się prezentuje:

Załapałam się do testowania z TestMeToo, a raczej Stefania. Dostała 12 saszetek karmy Royal Canin, z której po jej reakcji wiem, że jest bardzo zadowolona ;) (nie wiem jak Wy to robicie że koty lubią jak się im robi zdjęcia, ta tutaj nawet przez chwile nie posiedzi w miejscu, no chyba że śpi)

Z innych nowości założyłam konto na Instagramie. Jak ktoś chce wiedzieć gdzie jestem jak mnie nie ma, albo co robię jak nic nie robię to zapraszam ;) tutaj - klik.

Jak Wam się podobają moje nowości? Coś Was szczególnie zainteresowało?
Czytaj dalej

Alterra maska nawilżająca do włosów suchych i zniszczonych granat i aloes

Jest taka maska do której wracam co jakiś czas już od kilku lat. Mówię tu oczywiście o Alterrze z granatem i aloesem, lubianą przez wiele z Was. Do kompletu używam z szamponem kofeinowym, również z Alterry, którego recenzja zagości na blogu w następnym tygodniu.
Od producenta: Każde włosy zasługują na indywidualną pielęgnację. Do produkcji maski nawilżającej do włosów Alterra zastosowaliśmy specjalnie dobrane składniki najwyższej jakości. Wartościowa kompozycja pielęgnacyjna z wyciągiem z aloesu, granatu i kwiatów akacji dodatkowo pielęgnuje włosy, nawilża je i dostarcza włosom zniszczonym nowej energii.

Maska zamknięta jest w plastikowej tubie, mieszczącej 150 ml kosmetyku. Jest ona łatwa w użyciu, zamykanie nie zacina się i nie trzeba siły, żeby je otworzyć, poddaje się również kiedy mam mokre dłonie. Kosmetyk gładko spływa ze ścianek ku dołowi. Opakowanie jest półmatowe, co ułatwia trzymanie tubki w mokrej dłoni. Skład na zdjęciu poniżej. Nie będę go komentować, bo się na tym niewiele znam :)

Sama maska jest bardzo gęsta, kremowa, w kolorze białym. Łatwo rozprowadza się na włosach. Pachnie oczywiście granatem, ale nie jest to zapach do końca taki naturalny. Pomimo tego mi się podoba. Utrzymuje się jeszcze trochę po umyciu, ale jest delikatniejszy niż podczas nakładania na włosy.
Nie lubię trzymać długo masek na włosach, jedynie 3-4 minuty, tak robię i w przypadku tej maski. Po spłukaniu włosy lepiej się rozczesują. Natomiast już po wysuszeniu są gładsze, ale nie oklapnięte i bardzo przyjemnie miękkie. Włosy są również zauważalnie nawilżone i odżywione. Maska nie przyczynia się do szybszego przetłuszczania włosów. Co do wydajności, jest ona zależna od oczywiście długości włosów i częstotliwości jej stosowania. Ja mam włosy krótkie i stosuję ją 1-2 razy w tygodniu, dlatego starcza mi na dość długi czas.
Maska Alterra należy do moich ulubionych masek i z pewnością jeszcze nie raz u mnie zagości. Wiem, że wiele z Was bardzo ja lubi, ale też widziałam równie wiele negatywnych opinii. Ja radzę ją najlepiej przetestować samemu, nie kosztuje wiele i nawet jak się okaże bublem nie będzie tak szkoda tych 7-8 zł. Dostępna jest w Rossmannie.
A Wy lubicie granatową maskę Alterry?
Czytaj dalej

Nowości - styczeń

Nie wiem kiedy ten miesiąc zleciał. Wydaje się, że dopiero były święta, a już jest luty. W styczniu zbytnio nie szalałam z zakupami. Nie dałam się ponieść swojemu chciejstwu. Kosmetycznie jest tu naprawdę ubogo. Kupiłam najpotrzebniejsze rzeczy, albo za sprawą bardzo dobrych okazji.

Rossmann
Pierwsze co się rzuca w oczy to osławione kubki, prawda? :D Wreszcie i ja jestem ich właścicielką. Znając Rossmann wiedziałam, że będą je wyprzedawać po świętach, więc poczekałam i kupiłam je za 3,99 zł/szt. :)
Le Petit Marseilliais mleczko nawilżające - cena na do widzenia 6,69 zł
Nowe mydełko Alterra imbir i werbena - po normalnej cenie

Kolejna wizyta w Rossmannie:
Duża paka chusteczek alouette z pingwinkami 15 paczek za ok. 3,70 zł
Zapas mydełek Alterra: drzewo sandałowe, granat i róża - bardzo je lubię, a akurat były w promocji (1,59 zł) więc zrobiłam zapas
Isana żel sensitive - był w cenie na do widzenia, a kosztował zaledwie 1,79 zł :D 

Drogeria Natura
Chociaż w zapasach mam jeszcze jeden krem do rąk to atrakcyjna cena - 2,99 zł, skusiła mnie do zakupu kremu Green Pharmacy wersja argan. Miałam już ten krem i bardzo go polubiłam, dlatego zdecydowała się znów na niego. Jeżeli chcecie o nim poczytać zapraszam na recenzję tutaj.


Empik
Polowałam, polowałam i upolowałam :D oczywiście zegar. Długo się na niego czaiłam, a że chciałam go kupić w promocji, więc trochę się naczekałam - przeceniony z 40 na 20 zł. Śliczny prawda?
Urodziny miałam w grudniu, ale jeszcze w styczniu dostałam ostatni prezent: ciasteczka Oreo, balsam do ust jagodowy sówka i książka "Gra o tron" - co prawda już ją czytałam, ale już dawno temu i miło będzie przeczytać jeszcze raz :)

Biedronka
Biedronka znów zadziwia swoimi wyprzedażami. Tym razem kupiłam tusz Maybelline Big Eyes za całe 3 zł :D Już go lubię, jest bardzo dobry, a za taką cenę nawet jakby okazał się bublem nie byłoby mi go żal :)

Na tym zdjęciu są zakupy zarówno z Biedronki jak i Rossmanna.
W B. kupiłam płatki oczyszczające do twarzy z ekstraktem z ogórka i aloesu Tami za 3,99 zł
Natomiast w Ross. kupiłam szczotkę silikonową do mycia twarzy For Your Beauty za 4,99 zł
Kolejny zakup na który długo się zbierałam to nowy kominek. Kupiłam go w jednym za sklepów "Wszystko po..." za 5,99 zł. Jest on o wiele większy od mojego poprzedniego i już się z nim polubiłam - codziennie umila mi wieczory :)
W styczniu nie zabrakło również zakupów książkowych. Oczywiście w jednej z księgarń internetowych, w których jest o wiele taniej i nawet nowości są już po promocji. Tym razem do wirtualnego koszyka trafiły:
"Angielska gramatyka obrazkowa" i "250 ćwiczeń z gramatyki angielski" z Ponsu - trzeba trochę odświeżyć swój angielski :)
Aleksandra Tyl "Magiczne lato"
Carina Bartsch "Lato koloru wiśni"
Nie obyło się też bez wyjścia do biblioteki. Tym razem głównie polskie autorki (jedynie jedna zagraniczna książka) od góry: Anna B. Kann "Do zobaczenia w Barcelonie", Katarzyna Michalak "Mistrz", Liliana Fabisińska "Śnieżynki", Gabriela Gargaś "Długa droga do domu", Agnieszka Krawczyk "Magiczne miejsce", Małgorzata Warda "Najpiękniejsza na niebie", Wiesława Bancarzewska "Noc nad Samborzewem", Agnieszka Lingas-Łoniewska "Obrońca nocy", Danka Braun "Zabójczy urok blondynki" i C.W. Gortner "Przysięga królowej".
Ostatni już zakup z kiermaszu książek w Carrefour, Colleen Hoover "Nieprzekraczalna granica". Jest to druga część z serii, nie czytałam pierwszej, ale 9,90 zł żal było zostawiać :D

Jak Wam się podobają moje styczniowe nowości? Coś Was szczególnie zainteresowało?
Czytaj dalej

Nowości - październik + zakupy Rossmann -49%

Październik nie był szczególnie owocny w zakupy kosmetyczne, jedynie na wyprzedaży w Biedronce coś kupiłam. Nawet w tym miesiącu nie kupiłam wosków, z czego sama się dziwię, co miesiąc coś przybywało - przyszedł czas na wypalanie zgromadzonych zapasów. Już myślałam, że będę musiała zmieniać profil bloga z kosmetycznego na książkowy ;)
Biedronka - wyprzedaż na której można było kupić wiele produktów po naprawdę niskich cenach, od lewej:
Chusteczki nawilżane Queen 1 zł paczka - idealne do torebki
Żel pod prysznic Palmolive - 3 zł
Szampon Jantar - 5 zł
Zapas mydła w płynie Linda 900 ml - 3 zł
Kremy do stóp Bebeauty każdy po 1 zł - bardzo je lubię, recenzja tutaj
Lirene krem do stóp - 5 zł
Będąc w Rossmannie tak tylko się porozglądać trafiłam na cenę na do widzenia kremu BB z Maybelline za 6,29 zł - dwa razy tyle płaciłam za niego na poprzedniej promocji - 49%
Pokrowiec na tablet kupiony w Empiku za 7 zł - przecena plus wybrane punkty Payback
służy mi za pokrowiec na mojego Kindle
Kolejne zakupy z Empika foremki - oczywiście na mydła - 5 zł oraz foremki na mini babeczki - 7 zł
Nie wiem czy pamiętacie, w tym poście pokazywałam pierwszą część serii "Obca" Diany Gabaldon, a w tym miesiącu przybyła mi reszta serii :D - zajmują 2/3 półki ;) Premiera kolejnej części będzie w połowie listopada, już nie mogę się doczekać :D
Inne książki to:
Sabina Waszut "Rozdroża" i "W obcym domu"
Magdalena Witkiewicz "Po prostu bądź" - mogę polecić wszystkie książki tej Pani. Przeczytałam wszystko co napisała, nawet książki dla dzieci ;)
Anthony Doberr "Światło którego nie widać" - książka o której ostatnio jest głośno, zbiera pozytywne opinie na Lubimy Czytać, więc zaryzykowałam zakup
Paulina Simons - "Sześć dni w Leningradzie"
Książki kupiłam w księgarniach internetowych Aros i Platon24 ze sporym rabatem.

Kolejne zakupy są już z dzisiaj, kupione na promocji w Rossmannie:
 Eveline Color Edition 709 - 8,15 zł mam już jedną i bardzo ją lubię, dlatego skusiłam się na kolejny kolor
Rival de Loop maseczki odświeżająca i złuszczająca - 1,19 zł sztuka akurat były w promocji
Neutrogena Intense repair balsam do ust - 5,60 zł lubię ich pomadki, a tej jeszcze nie miałam
Body Club balsam truskawkowy - 6,11 zł - pachnie bardzo ładnie, na bazie wosku pszczelego i masła shea jutro będzie moja jeszcze wersja bananowa :D
Blistex MedPlus - 5,60 zł bardzo lubię Blistexy, a tej wersji jeszcze nie miałam
Nivea Soothe&Protect - 4,48 zł - tej wersji nie miałam, ale słyszałam o niej wiele pozytywnych opinii
Sally Hansen Instant Cuticle Remover - 11,21 zł wiele osób go poleca więc postanowiłam wypróbować

Zakupy siostry:
Bielenda odżywka - jest bardzo dobra to już któreś z kolei opakowanie
Nivea Soothe&Protect - taka sama jak moja
Alterra granat - 2,54 zł
Isana różana - 2,13 zł
Lovely Extra Lasting nr 3 - 4,48 zł
Wibo 1 Coat Manicure lakiery  nr 17, 15 - 3,15 zł sztuka
Lovely Fast Dry lakiery  nr 5, 3, 1 - 3,36 zł sztuka


Jak Wam się podobają moje nowości?
Czytaj dalej

Nowości - wrzesień

Dziś jest ostatni dzień września, więc przyszedł czas na post o nowościach miesiąca. Sporo rzeczy przybyło do mnie w tym miesiącu, są bardzo różne: kosmetyki, woski oraz książki. Zapraszam do oglądania:
Zakupy z Rossmanna: Ziaja orzeźwiający peeling do twarzy x4, każda saszetka po 0,99 zł - używałam niedawno i bardzo się polubiłyśmy, dlatego zrobiłam ich mały zapas ;)
Rimmel pojedynczy cień nr 140 był w cenie na do widzenia za 4,20 zł chyba
Mój jedyny zakup z drogerii eZebra z wspólnych zakupów - żel pod prysznic I love... mięta i czekolada, malutki żel, bo ma tylko 100 ml, a kosztował 2,50 zł :)
Teraz moje "bardzo skromne" zakupy z Pachnącej Wanny, oczywiście z kodem rabatowym -31%. Postawiłam na nowości Yankee Candle, ich zapachy niedostępne w Polsce i nieznane mi wcześniej marki.
Od góry Kringle Candle - Lighthouse Point, Yankee Candle - Jelly Beans, Salt Water Taffy, Windblown, Vineyard, Storm Watch, Early Sunrise, KC - Covered Bridge, Busy Bee - Bramble Jelly, YC - Sea Coral, Village Candle - Walk on the Baeach
Goose Creek - Dancing Dandelions, Clean Linen, VC - Violet Blossom, Tropical Getaway
YC - Picnic In The Park, Napa Valley Sun, VC - Rain, YC - Cranberry Twist, Vanilla Bourbon, Gingerbread Maple
Do zakupów otrzymałam próbki zapachów "gąsek": Hazelnut Cake i Old Time Lemonade.
Musiałam ją kupić, po prostu musiałam :)
Pepco, mała, drewniana tacka w kształcie serca po przecenie z 7,99 na 4,99 zł, która idealnie pasuje jako podstawka na moją świecę.
Spełniłam trochę chciejstw na Kosmetykomani: od lewej masło do ciała Bomb Summer Holiday, paletka Makeup Revolution Essential Mattes, pędzel do różu Kavai nr 47, gąbka W7, cień Freedom Makeup Base 204, Makeup Revolution rozświetlacz Golden Lights, pomadki MUR Sweetheart i Freedom 103 Pink Lust, Vaseline Original i Aloe Vera oraz wosk Yankee Candle White Gardenia. Oprócz tego dostałam krówkę i próbkę balsamu.

Zakupy z Biedronki pod tytułem "Powrót do przeszłości": andruty i ulubione gumy :)
Oczywiście nie mogłam wyjść z Biedronki bez książek :)
Laila El Omari "Monsunowe dni"
Katarzyna Bonda "Okularnik"
Aleksandra Domańska "Ulica Pogodna"
Małgorzata Szyszko-Kondej "Sześć córek"
Jojo Moyes "Zanim się pojawiłeś"
Caroline Leavitt "Gdzie jesteś, Jimmy?"
Linda Green "I wtedy to się stało"

W tym miesiącu zakupów było sporo i na dzień dzisiejszy jestem z wszystkiego zadowolona. A jak Wasze nowości?
Czytaj dalej